niedziela, 14 października 2012

Three - Louis

 Spróbuję dodawać imaginy jak najczęściej, niestety mam tylko czwartki po szkole wolne -.-. Zajęcia dodatkowe... tiaa.. Ale będę się starała ... <3 A tu macie Louisa.

_____________________________________________________________________

Siedziałaś na ławce w parku i robiłaś bransoletkę z muliny. Nagle podbiegła do ciebie
 jakaś mała dziewczynka.
Natasha - Hej co porabiasz? Jestem Natasha.
[t.i] - Hej mała. Robię bransoletke, a czemu jesteś tu sama ?
Natasha - Jestem tu z bratem ale gdzieś sie zapodział ... Pomożesz mi go szukać??
[t.i] - No jasne .
Dziewczynka uśmiechnęła się i poszłyśmy. Po krótkim spacerku wyrwała się i rzuciła na jakiegoś przystojnego bruneta.
Lou - No hej mała. Gdzieś się podziewała tak długo ?? - powiedział z uśmiechem
na twarzy.
Natasha - Razem z nią .. - powiedziała wskazując na ciebie.
Chłopak dziwnie się spojrzał.
Natasha - Spotkałam ją, była smutna i robiła ładna bransoletkę, więc gadałyśmy.
Lou - Smutna ? To może soczek poprawi humorek -zaproponował chłopak puszczając oczko. Podziękowałaś, ale on nalegał, więc w końcu się zgodziłaś. 
Podziękował ci za odprowadzenie zguby i rozmawialiście potem jeszcze dłuuugo. 
Był bardzo uprzejmy i miły. Polubiłaś go. 
Louis cie odprowadził pod dom i pocałował na pożegnanie.
 
Po kilku następnych spotkaniach zostaliście parą. Potem Louis poszedł do X Factora, byłas z nim przy każdym wystepie za co bardzo był ci wdzięczny. Mimo że, założył zespół i miał dla ciebie bało czasu, nie zerwaliscie a ty zamieszkałaś razem z nimi w ich domku. Reszta One Direction nazywała was "starym małżeństwem".
 Ale was to nie obchodziło wkońcu mieliście siebie.
_____________________________________________________________________

/ Kevin <3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz